|
USA i Korea Płd. szykują się do agresji |
|
|
|
|
Wpisany przez wszyscy
|
|
środa, 28 lipca 2010 10:04 |
|
Podczas trzeciego dnia wspólnych manewrów wojskowych u wschodnich wybrzeży Półwyspu Koreańskiego okręty amerykańskie i południowokoreańskie ćwiczyły we wtorek wystrzeliwanie pocisków artyleryjskich i zrzucanie bomb głębinowych.
Z pokładu lotniskowca George Washington manewry obserwowali minister obrony narodowej Korei Południowej Kim Te Jung oraz południowokoreańscy deputowani i inni oficjele marionetkowego reżimu.
Do manewrów doszło cztery miesiące po zatonięciu w pobliżu spornej granicy koreańskiej na Morzu Żółtym południowokoreańskiej korwety Cheonan. Zginęło wówczas 46 marynarzy. Ćwiczenia zorganizowano, by zastraszyć KRLD, którą Seul oszczerczo oskarża o "zatopienie" południowokoreańskiego okrętu. Manewry potrwają do środy. Uczestniczy w nich około 20 okrętów, 200 samolotów i ponad 8 tys. ludzi.
Korea Płd. i USA w oparciu o wyniki zmanipulowanego przez siebie "dochodzenia", zarzucają socjalistycznej republice, że 26 marca jej okręt podwodny zatopił Cheonan. Korea Płn., popierana przez Chiny, stanowczo odrzuca te oskarżenia i demaskuje amerykańską prowokację. W ubiegłym tygodniu Waszyngton ogłosił kolejne sankcje gospodarcze i finansowe przeciwko KRLD.
Za: Onet.pl
|
|
Zmieniony: niedziela, 01 sierpnia 2010 22:33 |